Tag Archives: rak piersi

Jedzenie kontra rak, czyli dieta na raka

15 Paź 18
Lidia Aleksandrowicz
, , , , ,
Brak komentarzy

Dieta na raka, to ciągle niedoceniana część terapii antynowotworowej. Pisałam już nie raz, jak ważne w profilaktyce i leczeniu raka jest właściwe odżywianie.
Wiele osób ciągle jednak nie dostrzega związku pomiędzy tym, co je i jak żyje, a występowaniem chorób nowotworowych. A problem jest bardzo poważny, bo choroby nowotworowe są na pierwszym miejscu na liście zabójców Polaków poniżej 65 roku życia.

Przypomnę więc Wam, Drodzy Czytelnicy, jak wiele możecie zrobić dla swojego zdrowia i jak wiele od Was samych zależy, jak ważna w profilaktyce i leczeniu jest dieta na raka.

Przyjrzyjcie się sobie:

Czy nie macie nadmiaru tkanki tłuszczowej?

Należy zmierzyć się w pasie. Jeśli u kobiety wynosi powyżej 90 cm, a u mężczyzny powyżej 100 cm, to znaczy, że ilość tkanki tłuszczowej w Waszym organizmie jest niebezpiecznie wysoka. Macie otłuszczone narządy wewnętrzne, zwłaszcza wątrobę. To bardzo zakłóca działanie organizmu, zwiększa natężenie stanów zapalnych i stanowi zagrożenie zawałem serca, udarem mózgu albo rozwojem choroby nowotworowej.

Zagrożenie wzrasta z każdym dodatkowym gramem tłuszczu. Chroniczne stany zapalne występujące w tak otłuszczonym organizmie, są zarzewiem procesów nowotworowych i sprzyjają ich rozwojowi.

Nie ma zdrowych osób otyłych, są tylko niezdiagnozowane.

Czy nie bolą Was stawy?

Jest to objaw zakwaszenia organizmu spowodowanego niewłaściwym odżywianiem.
Dokłada się do tego brak ruchu i nadmierna masa ciała.

Macie zaparcia?

To nie jest błahy problem, który zlikwidujecie biorąc środki na przeczyszczenie.
To znak, że źle się odżywiacie i pobudzacie rozwój procesów nowotworowych w jelitach.

Czas więc zadbać o utrzymanie w ryzach ilości kilogramów tłuszczu w i na brzuchu.

Jak to zrobić? Na czym polega dieta na raka?

Wszyscy doskonale wiemy. Trzeba jeść zdrowo i więcej się ruszać.

Oto rady dla każdego:

  1. Jedz regularnie i pij wodę (także w postaci herbaty zielonej, owocowej, ziołowej).
  2. Ogranicz spożycie mięsa do 2-3 razy w tygodniu.
  3. Wędliny najlepiej wyeliminuj, zwłaszcza te najbardziej tłuste (parówki, salcesony, pasztetowe, pasztety z konserw), mocno wędzone i długo dojrzewające. To po prostu stare, zakonserwowane mięso, bez wartości odżywczych.
  4. Do każdego posiłku jedz warzywa w postaci sałatek i surówek, warzyw gotowanych (potrawy typu risotto, ratatuj, leczo, zapiekanka warzywna), zup warzywnych gotowanych bez mięsa, past warzywnych do chleba, koktajli warzywno-owocowych.
  5. Dostarczaj sobie zdrowych tłuszczów w olejach: rzepakowym, lnianym, oliwie z oliwek oraz orzechach, a do potraw dodawaj ziarna: dyni, słonecznika, sezamu, siemienia lnianego złotego, konopi.
  6. Odstaw biały pszenny chleb i bułki, zastąp je pieczywem żytnim lub żytnio- pszennym, jeśli możesz – razowym.
  7. Zamiast codziennie jeść ziemniaki, wprowadź kasze: jaglaną, gryczaną, pęczak oraz ryż naturalny lub basmati.
  8. Nie jedz gotowych mieszanek płatków śniadaniowych, bo wręcz ociekają cukrem. Gotuj płatki owsiane i inne naturalne: jaglane, gryczane, orkiszowe. Przyrządzone z owocami i orzechami są pyszne i niezwykle odżywcze.
  9. Regularnie jedz jajka, są źródłem wielu cennych substancji. Najlepsze są ekologiczne i od kur z wolnego wybiegu.
  10. Jak najczęściej spożywaj nasiona roślin strączkowych: fasole, soczewice, ciecierzycę, bób, groch.
  11. Wybieraj nabiał dobrej jakości, bez dodatków smakowych i cukru, najlepiej fermentowany, czyli kefiry, jogurty, twarogi, niewielkie ilości żółtego sera.
  12. Unikaj słodyczy, cukier karmi raka!
  13. Nie zapominaj o ruchu. Należy wykorzystywać każdą okazję do tego, aby się poruszać: nie jedź windą, tylko wejdź po schodach, staraj się nie jeździć wszędzie samochodem. Codziennie należy maszerować energicznie ok. 50 minut. Najlepiej na świeżym powietrzu, bez względu na pogodę. Intensywniejsze treningi mogą się odbywać co drugi, trzeci dzień.

Przy takim stylu życia, istnieje niewielkie zagrożenie rozwojem choroby nowotworowej.

W przypadku zachorowania zaś, szanse na wyleczenie są dużo wyższe.

Jeśli potrzebujecie Państwo pomocy w ustaleniu zdrowej diety, zapraszam do poradni Dieta na miarę, działającej w ramach założonej przeze mnie fundacji.

Życzę zdrowia!

Lidia Aleksandrowicz-dietetyk, biolog

Fundacja ZDROWIE NA MIARĘ ma nowy funpage:  facebook.com/zdrowienamiarefundacja.

 

Odchudzanie lekiem na raka?

02 Paź 17
admin
, , , , , , , , , , , , ,
Brak komentarzy

Październik jest miesiącem poświęconym walce z rakiem.

Szerzenie informacji o zwalczaniu raka  ma uświadamiać, jak poważne zagrożenie dla zdrowia i życia Polaków stanowią nowotwory złośliwe. Są one główną przyczyną zgonów osób poniżej 65 roku życia, a drugą ( po chorobach układu krążenia) osób starszych.

Corocznie rak zabija w Polsce około 95 tys. osób.

Bardzo ważne więc jest informowanie społeczeństwa o tym poważnym zagrożeniu i o tym, jak się przed nim bronić! Dużo więc mówi się i pisze o wczesnej diagnostyce i badaniach profilaktycznych, stanowiących tzw. profilaktykę wtórną, pozwalającą na wczesne wdrożenie leczenia.

Ale badania profilaktyczne nie ustrzegą człowieka przed zachorowaniem. Coraz częściej więc poświęca się uwagę profilaktyce pierwotnej, obejmującej działania zapobiegające rozwojowi choroby. Działania te dotyczą w szczególności zmiany stylu życia. Komitet Ekspertów WHO stwierdził bowiem, że niewłaściwe odżywianie, brak ruchu, palenie papierosów i skażenie środowiska, mają decydujący wpływ na rozwój nowotworów złośliwych. Nawet 30% nowotworów złośliwych, to choroby dietozależne, a jednym z podstawowych czynników podnoszących zachorowalność jest otyłość.

Badania prowadzone w Polsce wykazały, że ponad połowa społeczeństwa cierpi na nadwagę i otyłość. To poważnie zwiększa ryzyko rozwoju raka piersi, jelita grubego, prostaty, raka przełyku, żołądka, trzustki, a nawet raka endometrium i nerki.

Największym, wśród nowotworów, zabójcą kobiet w Polsce, jest rak piersi. Z jego powodu, w 2013 roku, straciło życie 5816 kobiet. Dwukrotnie więcej niż w wypadkach drogowych.

Otyłość zaś ma bardzo duży wpływ na występowanie i rozwój raka piersi. Zmniejsza szansę na wyleczenie i podnosi ryzyko przerzutów i nawrotów. W badaniach na chorych na raka piersi stwierdzono, że ryzyko zgonu u osób otyłych, z BMI powyżej 40, było trzykrotnie wyższe niż u chorych szczupłych, z BMI niskim, w przedziale 18,5-20,5 kg/m².

Wniosek nasuwa się sam: walce z rakiem  musi towarzyszyć walka z otyłością.

Nadmiar tkanki tłuszczowej sprzyja bowiem rozwojowi raka, utrudnia jego leczenie, podnosi ryzyko nawrotów, wydłuża czas leczenia i podnosi jego koszty.

Należy więc dołożyć wszelkich starań, aby zredukować nadmierną ilość tkanki tłuszczowej u osób chorych oraz  zagrożonych chorobą. Jedynym sposobem na to jest odchudzanie, łączące stosowanie diet zgodnych ze standardami nauk żywieniowych z regularną aktywnością fizyczną.

Odchudzanie trzeba traktować  jako ważny i niezbędny element terapii onkologicznej.

A skoro redukcja tkanki tłuszczowej ogranicza zachorowalność na raka, zwiększa szanse na wyleczenie, ogranicza ryzyko nawrotów i zmniejsza ryzyko zgonów, to czy nie jest, obok licznych farmaceutyków, lekarstwem na raka?

Jak odchudzałam Amazonki?

Takie przemyślenia skłoniły mnie do podjęcia współpracy ze Stowarzyszeniem Amazonek, zrzeszającym kobiety, które chorowały na raka piersi.  Zostały wyleczone, ale nadal zagrożone są nawrotem choroby, który statystycznie dotknie ¼ z nich.

Spotykając się z Zielonogórskimi Amazonkami  na pogadankach o żywieniu zauważyłam, że wiele z nich ma problem z nadmierną masą ciała i źle się odżywia. Zrozumiałam, że pogadanki nie wystarczą, że trzeba wdrożyć konkretne działania, skierowane do konkretnej grupy osób. Z Zarządem Stowarzyszenia stworzyłyśmy projekt „Zmiana stylu życia a zdrowie Amazonek!”, który zakładał działania, dotyczące zmiany sposobu odżywiania, zwiększenia aktywności fizycznej i dawał psychiczne wsparcie uczestniczkom projektu. Projekt ruszył w maju tego roku, trwał 10 tygodni, brało w nim udział 9 Pań, w wieku 56-70 lat.

Uczestniczki projektu  stosowały skomponowaną przeze mnie dietę odchudzającą, bogatą w zdrowe, bioaktywne składniki, z ograniczoną podażą energii, opartą na naturalnych, nieprzetworzonych produktach. Na początku projektu wykonałam każdej z Pań analizę składu ciała i powtarzałyśmy pomiar co 3 tygodnie, aby monitorować postępy odchudzania.

Psychika odgrywa w procesie odchudzania bardzo ważną rolę, a spadek motywacji jest bardzo częstym powodem powrotu do dawnych, szkodliwych nawyków. Dlatego trenerka zdrowia i terapeutka uzależnień Adriana Sokołowska-Ostapko, pomagała Amazonkom uświadomić sobie, że dysponują wewnętrzną siłą i wszelkimi środkami potrzebnymi do osiągnięcia upragnionego celu, że odpowiedzialność za zmianę leży po ich stronie i że modyfikacja stylu życia to nie kwestia „silnej woli”, ale podjęcia konkretnej decyzji i działania w zgodzie z nią.

Amazonki  wyraźnie zwiększyły również swoją aktywność fizyczną. Brały udział we wspólnych treningach nordic walking, w zajęciach gimnastycznych i ćwiczyły indywidualnie. Regularne treningi zapobiegły utracie tkanki mięśniowej, bardzo częstemu zjawisku podczas odchudzania i były okazją  do wymiany doświadczeń i rywalizacji w osiąganiu lepszych wyników.

Projekt zakończył się sukcesem!

Dowodem tego są pomiary i analiza składu ciała, które pokazały:

  • łączną utratę tkanki tłuszczowej o 38,3 kg,
    najlepszy wynik: utrata 7 kg tkanki tłuszczowej;
  • łączną ilość spalonych kalorii: 268,1 tys. kcal,
    najlepszy wynik: 49 tys. kcal;
  • zmniejszenie obwodów w pasie i biodrach o 89 cm łącznie (59 cm w pasie),
    najlepszy wynik 18 cm (w tym o 12 cm w pasie);
  • obniżenie wieku metabolicznego łącznie o 79 lat,
    najlepszy wynik – 18 lat mniej.

 Uczestniczki były bardzo zadowolone ze swoich osiągnięć. Deklarowały poprawę samopoczucia i chęć kontynuowania odchudzania, a realizacja projektu pokazała, że ani dojrzały wiek (po menopauzie), ani przebyte poważne choroby, nie stoją na przeszkodzie, aby zawalczyć o zdrowie, szczupłą sylwetkę i kondycję.

Chciałabym, aby sukces naszego projektu był przykładem dla innych, że warto podejmować działania zmierzające do zmiany stylu życia, bo jest to recepta na zdrowie i sprawność. Może to być także jeden ze sposobów na raka!

autorka: Lidia Aleksandrowicz
fot. Pixabay